26 czerwca 2010

SPGrab - banalnie proste zrzuty ekranu na Windows

W jednej z pierwszych notek opisywałem kilka aplikacji, za pomocą których możemy w szybki sposób zrobić zrzut ekranu i podzielić się nim z resztą świata (albo po prostu ze znajomymi). Opis dotyczył tylko programów na Mac OS X, bo z Windowsa korzystam rzadko. Niektóre z aplikacji mają jednak swoje wersje również na system Microsoftu. Niestety, ani Jing, ani TinyGrab nie sprawdziły się na moim leciwym ośmioletnim komputerze, więc trzeba było znaleźć alternatywę...

Nie wiedzieć czemu, ilekroć próbuję uruchomić TinyGraba na starym komputerze z Windowsem XP, otrzymuję komunikat o jakimś dziwnym błędzie. Reinstalacja programu nie pomogła, zainstalowanie najnowszej wersji .NET Framework również. Wyglądało na to, że trzeba będzie wrócić do Jinga, który działa na AMD Duronie 900 mhz z 700 MB RAM-u bardzo mozolnie. Postanowiłem jednak spróbować znaleźć jakiś program tego typu stricte na Windowsa i trafiłem na...

AlternativeTo.net - serwis internetowy, w którym można znaleźć odpowiedniki najpopularniejszych programów. Google akurat nakierował mnie na listę zamienników dla TinyGraba, która była całkiem pokaźna. Wyniki można nawet podzielić ze względu na systemy operacyjne. Dla testu sprawdziłem jeszcze alternatywy dla DropBoxa - sporo tego było i znalazłem w nich m.in. opisywanego przeze mnie Droplra, a także CloudApp, o którym niedawno pisał MacKozer. Jak widać, serwis działa, jak powinien.

Wróćmy jednak do dzielenia się screenshotami. W wynikach otrzymałem 14 różnych aplikacji, w większości dla Maka, ale był też program dla Linuksa i kilka dla Windowsa. Z tych kilku zdecydowałem się najpierw sprawdzić SPGraba i był to strzał w dziesiątkę.

SPGrab to aplikacja firmy ShiftPlanning Inc., która zajmuje się programem do zarządzania harmonogramami pracowników. Przynajmniej tak to rozumiem. Okazuje się jednak, że programiści z SP byli niezadowoleni z dostępnych aplikacji do dzielenia się zrzutami ekranu i zrobili własny, mały programik. Obecnie jest tylko w wersji na Windowsa, ale firma zaprasza chętnych do stworzenia odpowiednika dla systemu Mac OS X.

W zasadzie o SPGrabie nie ma się co rozpisywać - zajmuje niecałe 300 kB i jest to pojedynczy plik .exe, który w dodatku może być traktowany jako przenośna aplikacja (wystarczy skopiować na USB). Ustawienia ma praktycznie takie same, jak TinyGrab, a więc możemy ustalić skróty klawiszowe wywołujące wykonanie zrzutu, format pliku (JPG albo PNG) i to, co się dzieje po zrobieniu fotki. Zresztą, wszystko jest tutaj:

Preferencje SPGraba

Można także wykorzystać własny serwer FTP lub wyłączyć upload gdziekolwiek. Jest to na pewno szybsza metoda robienia zrzutów ekranu niż klasyczne na XP: najpierw PrintScreen, a później CTRL + V w Paincie. ;) Warto też wspomnieć, że w obecnej wersji aplikacji nie ma możliwości zarządzania wysłanymi obrazkami. Są one jednak usuwane w ciągu 24-48 godzin od umieszczenia na serwerze, dlatego SPGrab to idealne rozwiązanie dla tych, którzy jedynie chcą szybko coś pokazać znajomym, np. za pośrednictwem komunikatora internetowego.

Poszukiwania czegoś, co zastąpi TinyGrab okazały się więc podwójnym sukcesem. Nie tylko znalazłem SPGraba, ale także serwis, który pozwoli w szybki sposób znaleźć odpowiedniki różnych aplikacji, których funkcjonalność jest bardzo przydatna, ale jednocześnie korzystanie z nich nie daje pełnej satysfakcji.