Wszyscy kibice Manchesteru United z niecierpliwością czekali na dzisiejszą konferencję prasową sir Aleksa Fergusona dotyczącą głównie jutrzejszego spotkania z Bursasporem w Lidze Mistrzów. Oczekiwanie nie było jednak związane z meczem, ale z tematem, który był mocno nagłośniony przez wczorajsze wydania brytyjskiej prasy - o prawdopodobnym odejściu Wayne'a Rooneya z Old Trafford.
Informacja wydająca się mało realna, choć w ostatnich tygodniach trochę kontrowersyjnych tematów wokół 24-letniego napastnika się uzbierało. Brytyjska prasa, głównie ta bulwarowa, jest jednak znana z publikowania niestworzonych historii, dlatego fani liczyli na to, że jest to kolejna wyssana z palca bzdura. Kilkadziesiąt minut po godzinie 15. Ferguson potwierdził jednak najgorsze - Wayne Rooney wyraził chęć opuszczenia klubu. Szok, niedowierzanie, a w końcu wielki zawód - to moje pierwsze reakcje po przeczytaniu wypowiedzi menedżera. Mało kto przypuszczał, że piłkarz, który jeszcze kilka miesięcy temu dawał jasno do zrozumienia, że chce spędzić na Old Trafford resztę kariery, nagle postanawia odejść i zawiesza negocjacje dotyczące nowego kontraktu.
Jeszcze przed konferencją Ferguson udzielił klubowej telewizji obszernego wywiadu na temat całej sprawy i uważam, że warto przeczytać jego transkrypcję. Myślę, że to lektura obowiązkowa dla każdego kibica Manchesteru United.
Przeczytaj: Ekskluzywny wywiad Fergusona dla MUTV
A jak ktoś woli w oryginalne, to można przeczytać na ManUtd.com.